Prędzej lub później każdą wykładzinę podłogową należy wymienić. Potrzeba może wynikać z jej zużycia, zniszczenia lub chęci rearanżacji wnętrza. Wyjaśniamy krok po kroku jak przeprowadzić demontaż wykładziny i przygotować miejsce na nowe pokrycie podłogi.
Kiedy należy rozważyć zrywanie wykładziny dywanowej?
Demontaż wykładziny zwykle towarzyszy generalnym remontom. Jeśli kupiłeś lokal komercyjny z rynku wtórnego, najprawdopodobniej będziesz chciał przeprowadzić jego kompleksową rearanżację. W tym celu trzeba pozbyć się materiałów aż do posadzki i kolejne warstwy ułożyć na nowo.
Zrywanie wykładziny dywanowej jest też niezbędne, kiedy pierwotna warstwa tekstyliów jest silnie zabrudzona, zniszczona (np. w wyniku pożaru, działania chemikaliów) albo przetarta. Oczywiście wystarczająca może okazać się miejscowa naprawa, niekoniecznie trzeba będzie od razu oczyszczać całą podłogę.
Trzecią sytuacją, która skłania użytkowników lub właścicieli obiektów do wymiany wykładziny, jest dostanie się pod spód wilgoci. Nie chodzi naturalnie o niewielkie zalania, jak rozlanie wody z kubka – takie plamy wysychają samoczynnie, a o znacznie poważniejsze szkody jak zalanie pomieszczenia. Jeśli widzisz, że materiał zaczyna się odspajać od podłoża albo w powietrzu unosi się wyczuwalny zapach pleśni, to znak, że trzeba bliżej przyjrzeć się problemowi. Postępujące zawilgocenie nie tylko może trwale uszkodzić posadzkę, ale jest również bardzo niezdrowe z uwagi na obecność sporów pleśni w otoczeniu.

Jak zabrać się za usuwanie starej wykładziny?
Usuwanie wykładziny podłogowej nie jest przesadnie trudne, ale wymaga wyposażenia się w podstawowe narzędzia. Zwykle trzeba zadbać o przecinak, szpachelkę, skrobak oraz zrywacz ręczny do wykładzin. Fachowcy sięgają niekiedy po automatyczne zrywarki do wykładzin, tzw. strippery, czyli specjalistyczne maszyny, które potrafią osiągać naprawdę spore rozmiary jako urządzenia samobieżne. Zacznijmy jednak od podstaw.
Usuwanie listew przypodłogowych
Pierwszym krokiem jest usunięcie listew przypodłogowych. Dzięki temu można uzyskać swobodny dostęp do krawędzi wykładziny i możesz zacząć usuwać ją od brzegu, co znacząco ułatwia całą pracę. Jeżeli listwy są zaczepione wyłącznie na uchwytach, wystarczy je wyjąć. Niekiedy możesz spotkać się też z mocowaniem na wkręty do uchwytów w ścianie. Wtedy trzeba sięgnąć po wkrętak lub wiertarko-wkrętarkę. W sytuacji, gdy listwy są mocowane na klej, należy je delikatnie oderwać od ściany przy użyciu szpachelki tak, aby nie uszkodzić zarówno samych listew, jak i zaczepów.
Zrywanie wykładziny
Zaczynamy od pocięcia wykładziny na pasy o szerokości od 20 do 40 cm. Zalecamy w tym celu zwykły nożyk tapicerski. Następnie za pomocą zrywacza ręcznego do tapet usuwa się poszczególne pasy, ciągnąc je od brzegu do środka pomieszczenia. Zebrany materiał można spokojnie wyrzucić. Cięcie na niewielkie fragmenty ma znaczenie zwłaszcza w przypadku starych wykładzin, gdzie istnieje duże ryzyko pękania materiału. Jeśli zostawisz zbyt szerokie odcinki, podczas zdzierania i zwijania mogą one się kruszyć.
Lepiej jest dobrze przygotować wykładzinę do usunięcia niż się z nią siłować. Jeśli przy okazji uszkodzisz posadzkę, przed położeniem nowej wykładziny trzeba będzie uzupełnić ubytki.
Usuwanie kleju do wykładzin i reszty materiału podłogowego
Aby móc położyć nowy materiał na podłodze, należy dobrze przygotować powierzchnię. W tym celu zadbaj o dokładne usunięcie pozostałości po kleju. Zarówno kleje dyspersyjne, jak i poliuretanowe zapewniają dużą siłę wiązania, ale w praktyce może być je ciężko usunąć, kiedy już zaschną. W tym celu sięgnij po skrobak z wymiennymi ostrzami. Jeśli praca będzie szła opornie, można wspomóc się pobijakiem, którym – stukając lekko w trzonek skrobaka – zwiększysz siłę ruchu.
Skrobakiem usuniesz też pozostałości wykładziny podłogowej. Zwłaszcza w przypadku tekstyliów jak filc lub dywan fragmenty materiału lubią odrywać się podczas ściągania pasów z podłogi.
W miejscach, gdzie klej trzyma wyjątkowo mocno, eksperci posługują się opalarką. W ten sposób nadtapiają masę, która na powrót staje się plastyczna. Koniecznie trzeba zadbać jednak o dobre wietrzenie pomieszczeń ze względu na ryzyko powstania toksycznych oparów. Z kolei wykładzinę materiałową, która trwale przylega do podłoża, rozmacza się wodą.
Pamiętaj, że im więcej nierówności zostanie na podłodze, tym szybciej nowa wykładzina zacznie się odspajać. Szkoda Twoich pieniędzy na nowych fachowców, lepiej zacząć od przygotowania dobrego punktu wyjścia.
Czy potrzebujesz strippera?
Firmy, które zrywaniem wykładziny zajmują się profesjonalnie, zwykle decydują się na zakup strippera. To dosyć droga maszyna, ale może się przydać, jeśli na co dzień pracujesz w dużych halach lub przestronnych pomieszczeniach biurowych. W takich przypadkach narzędzie manualne będzie zbyt mało wydajne.
Zaletą korzystania z automatycznych zrywarek do wykładzin jest większe tempo pracy, ale też dużo większa siła podczas zdzierania starej wykładziny. W praktyce oznacza to mniej pozostałości kleju (nawet o 80%) i dokładniejsze przygotowanie podłoża. Jeśli zależy Ci na wysokiej jakości usłudze, rozważ zlecenie jej profesjonalistom.

Częste błędy przy zrywaniu wykładziny dywanowej
Podstawowym błędem, jaki popełniają osoby, które usiłują pracować z wykładziną na własną rękę, jest próbowanie zerwania całości materiału na raz. W przypadku odcinków szerszych niż kilkadziesiąt centymetrów niemal na pewno się to nie uda. Co więcej, łatwo o uszkodzenie delikatnej posadzki. Czasami wykładzina naddziera się ukośnie i trudno będzie złapać zdzierakiem lub stripperem jej krawędź.
Często firmy zamawiający nowe krycie podłóg ignorują kwestię starannego doczyszczenia posadzki z pozostałości kleju i materiału. Pozornie tańsza usługa na późniejszym etapie może pociągnąć za sobą sporo komplikacji, ponieważ nowej wykładziny nie będzie się dało położyć w sposób estetyczny, a prace ulegną wydłużeniu.